Pies wybredny, pies niejadek

Wraz z Janką pojawiła się u mnie niezidentyfikowana karma, która zgodnie z zaleceniem byłej właścicielki – miała być ciągle dostępna. Trzymałam się tego jedynie przez dwa tygodnie, gdyż nie mogłam wytrzymać smrodku granulek… A i schemat karmienia mojego kota spowodował pewną rewolucję w karmieniu psa.

Czytaj dalej Pies wybredny, pies niejadek

Gdy człowiek wywołuje strach… cz. 1

Kiedy Janka trafiła pod mój dach, nie bardzo wiedziałam jakiego psa się spodziewać. Ale kiedy wparowała do mnie z szybkością światła, zagoniła kota, latała po mieszkaniu bez chwili odpoczynku, co jakiś czas przebiegając po kanapie… Sami możecie się domyślić co sobie o niej pomyślałam 😉

Czytaj dalej Gdy człowiek wywołuje strach… cz. 1

Witajcie!

Od kilku miesięcy prowadzę jankowy fanpage na facebooku (KLIK), a że czasem zdarza się, że mam bardzo dużo do powiedzenia (z natury jestem gadułą, a jak sami wiecie, o psach można gadać i gadać więc pies plus moje gadulstwo to niebezpieczne połączenie!) postanowiłam stworzyć miejsce, które przyjmie mój potok słów na temat Janki.
Temat może wydawać się dość nudny i oklepany, w końcu ile można słuchać o jednym psie? Mam jednak nadzieję, że będziecie wracać na naszego bloga, do czego serdecznie Was zapraszam 🙂
Iza