RECENZJA Gammolen

W momencie przygarnięcia Janki, nałożyłam na siebie zadanie częstszego odkurzania mieszkania (żebym choć trochę podłogę widziała). Dużym szokiem było dla mnie to, że mieszkając tylko z kotem, odkurzacz wyciągałam raz w tygodniu, a mieszkając dodatkowo z psem – kłęby sierści walały się zaraz po skończonym sprzątaniu…

Czytaj dalej RECENZJA Gammolen

Pies wybredny, pies niejadek

Wraz z Janką pojawiła się u mnie niezidentyfikowana karma, która zgodnie z zaleceniem byłej właścicielki – miała być ciągle dostępna. Trzymałam się tego jedynie przez dwa tygodnie, gdyż nie mogłam wytrzymać smrodku granulek… A i schemat karmienia mojego kota spowodował pewną rewolucję w karmieniu psa.

Czytaj dalej Pies wybredny, pies niejadek

Gdy człowiek wywołuje strach… cz. 1

Kiedy Janka trafiła pod mój dach, nie bardzo wiedziałam jakiego psa się spodziewać. Ale kiedy wparowała do mnie z szybkością światła, zagoniła kota, latała po mieszkaniu bez chwili odpoczynku, co jakiś czas przebiegając po kanapie… Sami możecie się domyślić co sobie o niej pomyślałam 😉

Czytaj dalej Gdy człowiek wywołuje strach… cz. 1